Strzelanka 8-07-07
Widzisz wersję archiwalną wątku "Strzelanka 8-07-07" z forum sfora.tox.pl/phpBB2/
August - 2007-07-05, 13:28
Aż dziwne, że jeszcze nie ma tematu na temat strzelanki.. widocznie nikt nie ma woli . Nie dodaję ankiety - wszyscy zebrani w niedzielę pod Augustami zdecydują co robimy. Będzie zapewne osobna strzelanka zorganizowana przez forum Strefy oraz osobna Fatum i Kompani Barci. Osobiście nigdzie dalej bym nie jechał bo zimno i pada oraz nie mam woli.
Kto będzie?
Vieczoor - 2007-07-05, 13:30
Ja
DaVe - 2007-07-05, 14:37
Ja na 99% . Moze przejedziemy sie na lotnisko do kluczewa
Wloczykij - 2007-07-05, 14:59
NO ja mysle ze tez bede, do Kluczewa a ile na paliwo:p i nie za malo nas?:] Jestem za tym by pojechac tam gdzie fatum i Kompania Braci, co do ustawiania sie pod Augustami ten pomysl mi bardzo nie pasuje, jak zdecydujemy ze Krzekowo albo BZ to na darmo bede jechac:/ Jak zostane w domu liczac na to ze to jedno z tych a pojedziemy do Dobia to opoznie mnie to strasznie po bede sie telepac tramwajami i autobusami. Powrocmy do ankiet albo ustalajcie to w sobote wieczorem jesli to nei problem a nie pod Augustami. Pozdrawiam
qrak - 2007-07-05, 15:02
Jeeeezuuuuu. Włóczykij. Nic a nic nie rozumiem z twojego postu. Zwolnij trochę. Ubieraj myśli w jakieś zdania (mogą być złożone). I panuj troszkę nad ortografią.
obcy - 2007-07-05, 15:06
Jade... kto ma kulki? ktoś idzie kupis kulki? August naładuj moja baterię, Listonosz ku*** gdzie moje cześci
Wloczykij - 2007-07-05, 15:15
Qrak spokojeni:p Jestem informatykiem nie polonista, zawsze mialem z tym lekki problem:) Wiec tak, chodzi o to bym wiedzial w sobote gdzie jedziemy a nie w niedziele pod Augustami. Dlaczego? Poniewaz jak jedziemy na Krzekowo lub BZ to ja jade rowerem, jesli jedziemy do Dabia to podjezdzam do Augustow i jade z Wami BWP. Teraz kapisz?:)
qrak - 2007-07-05, 15:20
No i ślicznie
Wloczykij - 2007-07-05, 15:31
No ale to drugie juz lepiej co :p Umiejetnosc pisanie posiadam, mature pisemna mam na 3:p
Dobra koniec OT. TO jak z ustawka mozecie zrobic to w sobote?
Goose - 2007-07-05, 15:34
Jade...
Nie uwierze dopuki nie zobaczę cię "pod ałgustami".
Mnie prawdopodobie nie bedzie, nieobecność nieusprawiedliwiona ale szykuję już z tego powodu 40 wielorazowych zawleczek
Madog - 2007-07-05, 16:18
Nie wiem. Magisterka słabo idzie. Brak ammo. Jeśli już to na chwile. Ktoś wcześnie wraca?
kostuha - 2007-07-05, 17:30
mnie nie bedzie...jak by to byla jakaś niespodzianka
Greg - 2007-07-07, 16:20
Chetnie bym sie z wami jutro znowu postrzelal. Jezeli istnieje taka mozliwosc, to jeszcze jednego kolege bym wzial co by sie przekonal do tego zacnego sportu. Nie bedzie to problem?
qrak - 2007-07-07, 16:21
Raczej nie.
Chiba się przejadę, ale raczej w roli fotografa, gdyż kulków mam bardzo mało.
Vieczoor - 2007-07-07, 17:15
No ja będę ale bez auta i to jest problem mały...kto jeszcze będzie?
August - 2007-07-07, 17:28
O shit, to nie mamy chyba transportu..
Vieczoor - 2007-07-07, 17:30
A Dave? Ma być...
obcy - 2007-07-07, 17:31
skoro nie ma transportu proponuje BZ lub Krzekowo, blisko jest
mnie i chyba Włóczykijowi byłoby wygodniej w tym wypadku jechać odrazu na miejscówke (chyba że to będzie dabie)
August - 2007-07-07, 17:38
W takim razie to Krzekowo lub BZ zapewne. Wójczykiju, dostaniesz jutro rano informacje gdzie dokładniej.
qrak - 2007-07-07, 17:39
Na Krzekowo też mam bliżej od siebie.
Obcy, jakoś się ugadamy na wspólną podróż
Madog - 2007-07-07, 17:42
Mnie najprawdopodobniej nie będzie. Strate w kafejce musze nadrabiać brakiem trenigu. I prawdopodobnie 2 kolejne też nie będę, bo będą to krytyczne momenty mojej pracy magisterskiej. W zamian napisze później jakiś art, albo coś...
obcy - 2007-07-07, 17:42
tez prosze o info SMSem gdzie, i spotkam was na miejscu. Ponieważ bezsens jest bym drałował do ciebie dwadziescia min z buta (lub 10min autobusem i tramwajem, zakładając że nie bede musiał na nic czekać), a potem zmowu pokonywal ta samą droge z powrotem
to Qrak o 8 wpadaj do mnie, chyba że chcesz się przejśc to wcześniej, na Krzekowo trasa odemnie zajmuje ok 30 min spacerkiem
Wloczykij - 2007-07-07, 18:42
Mi najbardziej by Krzekowo pasowalo, tylko ze moge byc troche pozniej to zalezy jak dlugo dzis bedziemy na zamku, bo tez mam zamiar sie wybrac. Postaram sie byc okolo 20 w Propagandzie ale jak zauwazyliscie ostatnio mam manie spozniania sie:p
Michal - 2007-07-07, 19:23
Ja niestety ponownie znikam. Jestem tylko na jeden dzien w Szczecinie i w niedziele rano znowu znikam do Almelo. Ale za tydzien juz bede na pewno.
August - 2007-07-08, 01:05
Spotykamy się nie o 8 a o 9. Mam nadzieję, że ta informacja dotrze do zainteresowanych .
DaVe - 2007-07-08, 01:24
no to mialem nosa zeby tu zajrzec o 9 i mam 4 miejsca
qrak - 2007-07-08, 01:35
Z Obcym zjawimy się na Krzekowie w okolicach 9.30
August - 2007-07-08, 14:50
Średnio było. Nie bardzo ekipy były zorganizowane a mi sie nie specjalnie dziś chciało. Chciałbym pojechać na grę gdzie wszystko będzie ustalone zawczasu i gdzie nie będzie trzeba drzeć gardła. Nie było dziś taśm. Bez nich nie ma najmniejszego sensu jeździć na gry o frekwencji 30+. Ludzie się nałogowo mylili. Miałem jednak kilka ciekawych akcji dlatego strzelanka nieudana również nie była.
Tuksiak - 2007-07-08, 17:13
Dzięki za miłe towarzystwo. Miło się z Wami nader biega :). Podpieram przedmówcę, za długi postoje na respawnach, a mylenie się nawet jak są taśmy jest nagminne ;).
Vieczoor - 2007-07-08, 23:06
HA! Generalnie średnio, chociaż pociąłem dzisiaj luda troche...za dużo tego, trzeba się ustawiać z ekipami!!
Goose - 2007-07-08, 23:16
HA! Paul, ale masz fajny avatar
Vieczoor - 2007-07-08, 23:18
Z tym avkiem jest związana pewna historia...stoję sobie po strzelance, nagle podchodzi kolo i kulturalnie mnie pyta czy może mi zrobic zdjęcie portretowe...samozadowolenie + 20!
Goose - 2007-07-08, 23:20
Z tym avkiem jest związana pewna historia...stoję sobie po strzelance, nagle podchodzi kolo i kulturalnie mnie pyta czy może mi zrobic zdjęcie portretowe...samozadowolenie + 20!
Napiszę krótko-zdjęcie jest naprawdę zajedwabiste
Vieczoor - 2007-07-08, 23:27
jejku jejku!! jesteś kochany!
Wloczykij - 2007-07-09, 09:59
No fajne, a gdzie sa te foty? Bo on mowil Ci o jakiejs stronie, jest tam wiecej fot ze strzelanki?
Vieczoor - 2007-07-09, 10:13
Szczecinska brać fantastyczna -> http://sbf.org.pl/viewtop...t=1288&start=20 Niestety zdjęć mało. No i jada na forum po scenariuszu.
Goose - 2007-07-09, 14:26
No i jada na forum po scenariuszu.
A czyjego autorstwa były te scenariusze?
Tuksiak - 2007-07-09, 15:04
A to były jakieś scenariusze? ;). Wydawało mi się, że panował ogólny żywioł, nie licząc zdobywania sbf`owego bunkra. Akurat to co zaproponowaliście z przesuwaniem linii obrony i respownami, było dużo bardziej sensowną rzeczą, od w/w zdobywania bunkra. Co do wypowiedzi Kolegi Reva, nie będę komentował, ale jego hmmm... "gra" mało mi się akurat osobiście podobała. Jest to moja subiektywna ocena i nie mam zamiaru jej w jakikolwiek sposób argumentować.
Vieczoor - 2007-07-09, 17:20
A to były jakieś scenariusze?
Oczywiście nie ale po prostu mam (a sądzę że moge wypowiedzieć sie także w imieniu reszty oddziału) dość "bezsensów" , gdzie nikt nie jest oznaczony, a polegli na początku rozgrywki siedzą nawet 40 minut bezczynnie w punkcie startu. Nasza propozycja nie była oczywiście idealna, ale zapanować nad taką ilością ludzi nie sposób. No i paintballowcy trochę poprzeszkadzali. Niemniej najlepiej wspominam właśnie tą część rozgrywki. Ogólnie dobrze by było zawsze mieć coś w zanadrzu. Przy tej ilości ludzi "bezsensy" nie mają prawa bytu.
August - 2007-07-09, 17:30
A czyjego autorstwa były te scenariusze?
Od nas wyszła propozycja rozegrania dwóch scenariuszy ze zdobywaniem trzech kolejnych budynków (dokładniej Qraka i mnie). Ogólnie już to kilkakrotnie graliśmy i się sprawdzało. Ogółem były 2 bezsensy bodaj i 2 od nas scenariusze.
Towarzystwu się nie podobało? Trudno.. Najelpsze jest to, że nikt nie zaproponował nic alternatywnego, mało tego.. nawet nie starał sie ulepszyć pomysłu. Jedna osoba powiedziała jedynie, że nie podobają jej się respawny ale propozycji innej również nie dała.
W ogóle panował powszechny brak woli. Ludzie woleli gadać i się bezwładnie kręcić - trzeba było się wydzierać by zechcieli grać. W zsadzie my wzieliśmy na siedzie organizowanie czegokolwiek. Pomagał nam jeszcze Tosiek. Smiem sądzić że całość gry byłaby jeszcze gorsza bez tych scenariuszy na koniec.
No i jeszcze kilka innych elementów zaważyło o tej strzelance: osób było sporo w tym część niezrzeszona jak mi się wydaje (nie wiem bo stanu ilościowego Fatum i Kompanii Braci nie znam) i nie miał nimi kto zarządzać. My byliśmy gotowi na jedno hasło. Ponadto niemal każdy miał mundur poskładany z innych części (lub jego brak) co uniemożliwiało sensowny podział. Nie było też taśm. Już na wtępie więc mieliśmy ludzi niezorganmizowanych i niejednolicie ubranych. Do tego doszli Panitballowcy, którzy ograniczyli nam bardzo teren gry oraz (jak wyszło później) chodzili bez okularów w okolicy trzeciego budynku do zdobycia.. zepsuło to trochę scenariusz.
I teraz stawiam złoty puchar komuś kto w takich warunkach przeprowadzi dobrą grę.
Halfling - 2007-07-10, 15:29
Witam z racji tego, że to mój pierwszy post na tym forum
Może wypowiem się z strony Kompanii.
Scenariusze były niezadowalające ponieważ obrońcy nie mieli najmniejszych szans na wygranie, przy nieskończonych respawnach atakujących.
Zdobywanie "twierdzy" było klimatyczne ale teraz widzę, że tylko ze strony obrońców. Nasza wina, że nie zmieniliśmy później stron. Koniec na temat poprzedniej strzelanki, przejdźmy do meritum.
Za tydzień Kompania i pewnie także Fatum wybierają się na Głębokie. Mamy już zaplanowany rozkład spotkania (i tak trzeba będzie robić za każdym razem, co by chaosu nie było):
Skopiowane z ukrytego forum Kompanii.
1. Bezsens - na rozgrzewkę
2. Flagi - coś ciekawego na początek (tylko trzeba przynieść jakieś dwie szmaty)
3. Scenariusz:
- Szpieg został zrzucony gdzieś nad terenem. Niestety w wyniku burzy zniosło go trochę za daleko od miejsca przeznaczenia. Dodatkowo jak nadał przed uszkodzeniem radiostacji podczas lądowania natrafił na jakieś drzewa i złamał nogę (nie może chodzić, pozostaje tylko czołganie). Szpieg poznał pewne informacje, które mogą obciążyć wszystkie trzy strony konfliktu. Teraz leży gdzieś pomiędzy drzewami z jednym pistoletem i czeka na helikopter ratunkowy.
Informacje na potrzeby scenariusza:
- Są trzy strony konfliktu - czerwoni, biali i niebiescy
- Każda ze stron musi odnaleźć szpiega i dostarczyć go do bazy startowej
- Szpieg ma jedynie pistolet i liczą się u niego strefy trafienia (głowa i tors to trup na miejscu, ręka i noga to ból dzięki, któremu porzuca on pistolet). Szpieg odrzuci pistolet także wtedy, gdy jednocześnie pojawią się wkoło niego 3 osoby z widoczną bronią (po prostu narobi w portki ze strachu )
- Szpieg musi zostać dostarczony do bazy żywy
- Gdzieś po drodze szpieg porzucił swój spadochron. To może wskazywać na kierunek, w którym mógł się odczołgać.
- Czas w którym trzeba znaleźć szpiega to 0,5 godziny. Jeśli po tym czasie żadna z grup nie zabierze szpiega z miejsca, w którym się ukrył, zabiera go helikopter ratowniczy.
- Wygrywa strona, która dostarczy ŻYWEGO SZPIEGA do bazy startowej.
4. Na koniec można zrobić jeszcze ochronę VIPa podczas podróży przez punkty kontrolne, albo bieg po flagę
Co Wy na to? Szczególnie jestem ciekaw waszych opinii o scenariuszu.
P.S. Vieczoor, zdjęcie które masz w avatarku zrobił Ci Bartek (Erkh), Kompanijny fotograf (zresztą nie jedyny )
Vieczoor - 2007-07-10, 17:10
P.S. Vieczoor, zdjęcie które masz w avatarku zrobił Ci Bartek (Erkh), Kompanijny fotograf (zresztą nie jedyny )
Tedy chylę czoła przed umiejętnościami i pozdrawiam tego pana.
Frimer - 2007-07-10, 18:59
Witam serdecznie jako, iż jest to mój pierwszy post na tym forum :).
Przyznam, że na forum SBFu kilka osób z Kompanii Braci (której jestem członkeim) wypowiadało się dość krytycznie o tych scenariuszach. Jednak gdyby nie osoby ze SFORy to to spotkanie było by zestawieniem jałowych bezsensów. A tak mogliśmy się pobawić w coś bardziej złożonego. Ogólnie dziękuje za miłą wymiane plastiku :)
Pozdrawiam Frimer - Kompania Braci :)
Goose - 2007-07-10, 19:15
Witam serdecznie jako, iż jest to mój pierwszy post na tym forum :).
Przyznam, że na forum SBFu kilka osób z Kompanii Braci (której jestem członkeim) wypowiadało się dość krytycznie o tych scenariuszach. Jednak gdyby nie osoby ze SFORy to to spotkanie było by zestawieniem jałowych bezsensów. A tak mogliśmy się pobawić w coś bardziej złożonego. Ogólnie dziękuje za miłą wymiane plastiku :)
Pozdrawiam Frimer - Kompania Braci :)
Witam
Na coniedzielnych spotkaniach wychodzimy z inicjatywą i staramy się jakoś te bezsensy zorganizować. Nazywanie zmodyfikowanego bezsensa o nieskomplikowane zasady i szczątkową fabułę "scenariuszem" wydaje mi się być lekko nieodpowiednie W niedalekiej przyzłości mamy zamiar zorganizować duży scenariusz. Mam nadzieję, że spodoba się on Tobie i kolegom z Kompanii Braci.
Pozdrawiam!
August - 2007-07-10, 20:11
Ja również Was witam!
qrak - 2007-07-10, 20:17
Scenariusze były niezadowalające ponieważ obrońcy nie mieli najmniejszych szans na wygranie, przy nieskończonych respawnach atakujących.
Było ograniczenie czasowe: 1h. W razie niezdobycia przez atakujących wszystkich budynków wygrywali obrońcy. Powtarzałem zasady kilka razy. Tak to jest jak się nie słucha. Swoją. Teren paintbalowcy bardzo nam ograniczyli, więc poszło też nie tak jak sobie to wyobrażałem. Sądzę, że czas trzeba było ograniczyć z godziny na pół.
Edit: pisaliśmy z Augustem razem
ivaldir - 2007-07-10, 20:23
Jeżeli proponujesz nam bycie trzecią stroną to ja jestem jak najbardziej za. Myślę, że 5-8 osób od nas na taki scenariusz się znajdzie.
I ja też! A hurra-optymistyczne zapowiedzi Asgshopu mówią, że w końcu będę z własnym AEG-iem . Od razu napiszę że chętnie dorzucę się do taśm do oznaczania graczy.
PS. Chyba można wydzielić ten wątek do tematu o strzelance (goose założył) - "PS" do moderacji.
Tuksiak - 2007-07-11, 00:58
Hmmm, a mogę pobyć przez chwilkę malkontentem? Jak proponowaliście Panowie scenariusz, sam przyznaję się bez bicia darłem japę, że chcę respawny. Ale o dziwo jakoś nie spowodowało to odzewu ze strony przeciwnej,że coś jest nie tak. To raz. Dwa na hasło "KONIEC" kończy się strzelanie czy się widzi wroga, czy nie i co by on nie robił. Jakoś nie mogę wybaczyć tych dwóch serii ze strony KB i osób które najwięcej pyskują, że było brzydko. A co do tego, że było brzydko, Panowie Malkontenci ze strony drugiej, pytanie... Co zaproponowaliście? W sumie nic. A mieliście szansę, bo bractwo stało na respownie i się nudziło. Moja propozycja jest taka, że zanim zacznie się oceniać negatywnie starania kogoś kto chce wprowadzić odrobinę sensu w rozgrywkę, można popolemizować na starcie, lub zaproponować coś samemu. O i tyle powiem.
August - 2007-07-11, 13:12
Chyba można wydzielić ten wątek do tematu o strzelance (goose założył) - "PS" do moderacji.
Zrobie to gdy tylko ostatecznie Kompania Braci i Fatum zdecydują co z tym scenariuszem.
Madog - 2007-07-11, 13:59
Hmmm, a mogę pobyć przez chwilkę malkontentem?
malko...co? Wykształciuch na forum! Ban! Ban! Gdzie jest administrator!?!? Skaaandaaaal!!
ivaldir - 2007-07-11, 15:41
Zrobie to gdy tylko ostatecznie Kompania Braci i Fatum zdecydują co z tym scenariuszem.
Faktycznie, przyda się najpierw zaproszenie , się mi pośpieszyło.
Madog - 2007-07-11, 16:10
malko...co? Wykształciuch na forum! Ban! Ban! Gdzie jest administrator!?!? Skaaandaaaal!!
Przepraszam, magisterka, odbija mi... nie wiem o co mi chodziło...
Strzelanka 3.08.08
Strzelanka (4.06.06)
Strzelanka 11.11.2007
26.11.06 (Niedziela) Strzelanka na Geringu.
21 grudnia 2008 - Strzelanka CCS
18 stycznia 2009 - Strzelanka CCS
19 października 2008 - Strzelanka CCS
kryteria;uzywania;nazwy;hotel
premierzy emigracyjni
knight rider opis
rajstopy prazki
pierwsza komunia czesio
butla w miejscu kola zapasowego i nierowny
odwolanie grozby
adolf berman
arena alboinu
Zestaw wypowiedzi z for dyskusyjnych !! Indeks
|
|