mok sponsorowany przez miasto czy osoby go reprezentujące??



Widzisz wersję archiwalną wątku "mok sponsorowany przez miasto czy osoby go reprezentujące??" z forum www.forumgniezno.pl/





annaMARIAkarolina - 25-09-04, 17:58

składka w moku wynosi teraz 20 zł za miesiąc od osoby, a biorąc pod uwagę to że jest to placówka którą utrzymujemy z podatków i która powinno utrzymywac miasto(przypominam -miejski osrodek-) to coś jest nie tak.miejski ośrodek kultury dla całego miasta? raczej nie-wiekszosc grup sie rozpada... zapytajmy wiec co ma z tego pan dyrektor moku.i czy wogule ma prawo tak postapic.do tej pory na zajecia uczeszczac mogly utalentowane dzieci z biednych rodzin teraz juz raczej nie

skorpione - 25-09-04, 19:28

Trochę mało danych.

Na co lub za co pobierana jest ta opłata ?

Czy wystawia się na to rachunek ?

annaMARIAkarolina - 25-09-04, 22:20

pobierane za sale. RACHUNEK?? no co ty rachunek? w zeszlym roku wystarczylo 8 zł za miesiac
Włodarczak - 25-09-04, 22:38

Czy tą składkę ustalił sam dyrektor, czy została narzucona przez kogoś "z góry"?

annaMARIAkarolina - 25-09-04, 22:43

kochany pan dyrektor pod koniec zebrania oznajmił to instruktorom
hasz - 26-09-04, 09:05

No te biedne dzieci cierpia na tym, ale trzeba sie powoli przyzwyczaic ze w Polsce juz nie ma nic za darmo. Znam pana dyrektora MOK i myśle że owa decyzja to nie jego widzimisie i spowodowana była jakimiś czynnikami na które pan dyrektor nie miał wpływu.
Włodarczak - 26-09-04, 10:38

Moim zdaniem dyrektor, którego również znam, nie miał innego wyjścia. Taką decyzję przypuszczam, że musiał podjąć, a spowodowały to czynniki niezależne od niego.
Druga sprawa to, co powiedział Hasz. W Polsce nie ma już nic za darmo. Natomiast uważam, że są dziedziny, które trzeba wspierać. Akurat te, które w Gnieźnie konają czyli: sport: (wiadomo, żużel i Mieszko) oraz kultura, która jest dotowana w całym kraju. Pewnie niedługo znajdzie się w takim stanie jak sport w Gnieźnie. A swoją drogą szkoda, że część z 2 mln. które otrzymało miasto nie przeznaczono na ratowanie m.in. tych klubów. Boiska szkolne to jedna sprawa, ale to nie załatwia wszystkiego, co wiąże się z tym miastem, poziomem i atrakcyjnością sportu, jak równiez kulturą.

skorpione - 26-09-04, 11:06

Czynniki czynnikami lecz pobieranie opłaty za zajęcia w osrodkach kultury to nieporozumienie.

A jak proboszcz zacznie pobierać opłaty za modlitwę w kosciele ?
Też na to się zgodzicie ?

Tak samo ma koszty sali, ogrzewania, remontów itp.

Andrzej - 26-09-04, 11:08

Proboszcz pobiera składkę na każdej mszy. Co prawda teoretycznie dobrowolną, ale jednak. Poza tym za każdą dodatkową "usługę" (pogrzeb, chrzest...) kasuje ekstra.
skorpione - 26-09-04, 11:12

Co prawda teoretycznie dobrowolną, ale jednak.



Ale to nie jest regulowana opłata.

ZIMNY PRYSZNIC - 26-09-04, 11:14

Czynniki czynnikami lecz pobieranie opłaty za zajęcia w osrodkach kultury to nieporozumienie.


No nie bardzo się zgadzam... A co ma zrobić dyrektor skoro ma taki budżet jaki ma? Trochę tutaj pokutuje u ciebie dawny pogląd, że wszystko się należy za darmo... Póki co jesteśmy biednym państwem i nie na wszystko nas stać. Tak jest z kulturą, sportem - władze muszą wybierać pomiędzy zapewnieniem społeczeństwu podstawowych spraw niezbędnych do życia, czy wspomagać kulturę i sport, które są ważnym czynnikiem naszego życia, ale nie niezbędnym (to taki trochę luksus).
Oczywiście jeśli te składki są księgowane to wszystko jest OK (przecież nikt nie zmusza do uczestnictwa...), ale jeśli jest inaczej to kryminał i odpowiednie służby powinny się tym zająć.

skorpione - 26-09-04, 11:23

ZIMNY powiedz mi jaki wpływ na budżet ma wynajęcie sali lub jej nie wynajęcie. ( ale składnia )

Jeżeli jej nie użyczy utrzymanie kosztuje tyle samo co w momencie jej wynajęcia na cele kulturalne.

Pobranie opłaty jest dodatkowym ( komercyjnym ) przychodem, który nie może być brany pod uwagę w jednostce budżetowej.

hasz - 26-09-04, 11:45


Ale to nie jest regulowana opłata.



To co ze nie regulowana to znaczy jak chce wziasc slub i wola odemnie ksiądz 300 to jest oki bo to nieregulowane Biedni lodzie też sie zenia umieraja itp i co kościół może od nich brać (co łaska ale najlepiej z 300zł) a MOK 20 zł chce i jest chałas. Jakieś nieporozumienie. Myśle że poobieranie opłaty przez MOK miało jakiś cel i co niektorzy tylko krytykuja.

Andrzej - 26-09-04, 11:54

Myśle że poobieranie opłaty przez MOK miało jakiś cel i co niektorzy tylko krytykuja.


I chyba hasz ma racje, że istotne jest na co ta kasa ma iść. Tego nie wiemy, a moze zostanie jednak przeznaczona na coś pożytecznego na co warto wydac parę złotych.

Marcineek - 26-09-04, 12:24

Tak jest z kulturą, sportem - władze muszą wybierać pomiędzy zapewnieniem społeczeństwu podstawowych spraw niezbędnych do życia



Czy moze wyrobic ilestam medali dla gosci pana prezydenta...

Ale goscie dostana medale... a dzieci beda opluwac murki stojac w bramie... bo ich rodzicow nie stac na chleb, a co dopiero na taki "luksus" jak zajecia w MIEJSKIM OK....

annaMARIAkarolina - 26-09-04, 14:15

tak tylko wszyscy zapominacie o tym ze jest to osrodek utrzymywany z budzetu miasta i podatków płaconych przez nas . i jak to sie działo do tej pory ze placilo sie 8 zł?
annaMARIAkarolina - 26-09-04, 14:16

to jest teoretycznie osrodek dla wszystkich tylko czemu w tym momencie osoby biedniejsze nie maja sznsy tanczyc czy spiewac??
skorpione - 26-09-04, 14:24

tak tylko wszyscy zapominacie o tym ze jest to osrodek utrzymywany z budzetu miasta i podatków płaconych przez nas.



No nie wszyscy

Ja jestem za Twoimi argumentami.

Jeżeli jest to placówka budżetowa NIE MOGĄ być pobierane dodatkowe opłaty.
W moim przekonaniu dodatkową opłate można pobrać np. gdy organizujemy wyjazd grupy tanecznej na wycieczkę rekraacyjną ( za wspaniałe osiągnięcia ) chociaż wtedy to placówka powinna ponieść większość kosztów a uczestnicy dopłacić drobną kwotę.

Andrzej - 26-09-04, 14:29

Być moze szczegółowe zasady finansowanie są inne, ale np. basen też jest finansowany z budżetu i chyba nikogo nie dziwi, że za pływanie trzeba płacić. Ale powtarzam - nie jestem pewien czy ta analogia jest tu właściwa. Dla mnie jednak istotne jest coś innego:
jak to sie działo do tej pory ze placilo sie 8 zł?

Skąd zatem aż taka wysoka podwyżka opłaty?

Andrzej - 26-09-04, 14:31

Przedszkola, żłobek też są utrzymywane z budżetu i też trzeba poniosić opłaty za korzystanie z nich. Niestety nic za darmo, przykre jedynie, jeśli opłaty stanowią dla niektórych zaporę i uniemozliwiaja korzystanie z usług tych jednostek.
skorpione - 26-09-04, 15:03

Andrzeju

Przedszkola, żłobki i baseny to nie część kulturalna lecz usługowa.
Tam dopłata !! ( bo oczywiście to nie całość realnych kosztów ) jest oczywiście wskazana.

Andrzej - 26-09-04, 15:15

Skorpionie

Rozróżnienie wydaje sie oczywiste, ale czy faktycznie ma aż takie znaczenie?
O ile oczywiście ma jakiekolwiek bo na myśl przychodzi mi jeszcze teatr, który też jest finansowany z budżetu, też należy do, jak to nazwałeś "cześci usługowej" a jednak za bilet mus płacic!!!
Powtarzam więc - akceptuje drobne opłaty, chciałbym natomiast wiedzieć skąd taka podwyżka

Jesli źle odmieniłem nick - wybacz!

annaMARIAkarolina - 26-09-04, 16:07

w przedszkolach placimy za posilki , materialy potrzebne np bloki
skorpione - 26-09-04, 18:33


Jesli źle odmieniłem nick - wybacz!



raczej bez odmieniania SKORPIONE
ale polonistą nie jestem

Andrzej - 26-09-04, 19:00

Co do przykładu z teatrem, to moze rzeczywiście nie najlepszy, ale Twoja interpretacja także nasunęła mi jedną wątpliwość. O ile bowiem co do aktorów całkowicie się zgadzam - to im się płaci i jest to oczywiste, to jednak nie uważasz, że z kołem teatralnym nie jest już tak jednoznacznie? Rozumiem to w ten sposób - skoro chcę brać udział w jakimś kółku nazwijmy to zainteresowań (i to bez znaczenia czy jest to koło teatralne, czy mokowskie zespoły taneczne, modelarskie, recytatorskie czy jakiekolwiek inne) to godzę się ponosić jakąś część kosztów. Jasne, że takie instytucje budżetowe winny zapewniać udział darmowo (to jest ideał chyba rzadko spotykany) lub też po jak najmniejszych kosztach, dlatego miedzy innymi, że są powołane dla WSZYSTKICH takze osób biednych. Chyba, że jest to działalność czysto komercyjna, wtedy ok - ustalaj opłaty jakie chcesz, a jak nikt nie będzie chciał tyle zapłacić to już problem organizatora. I dlatego właśnie uważam, że o ile takie opłaty występuja w instytucjach budżetowych to muszą być jak najniższe i nie mogę nadziwić się podwyżce z 8 na 20 zł. Oczywiście mówie cały czas o opłacie zwiazanej
A tak na marginesie to nadal nie wiem za co jest ta opłata - za sam udział, za jakieś "pomoce naukowe" czy za coś jeszcze. Oczywiście mówie cały czas o drobnej opłacie zwiąZanej z organizacją danego zespołu (koła itp.) a nie o składce np. na malowanie elewacji budynku, czy nowy służbowy samochód.
Aha, przypomniała mi sie jeszcze jedna rzecz zwiazana z opłatami w instytucjach kulturalnych. Kiedyś w bibliotekach co rok trzeba było płacić jakąś drobną opłatę. Co prawda raz na rok i tylko parę złotych (o ile dobrze pamietam). O ile dobrze pamiętam przeznaczane były one na zakup nowych książek i z tego powodu, wiedzac na co miały być wydane te pieniadze nigdy nie miałem problem aby taką opłatę uiszczać. Zaznaczam jednak od paru lat nie byłem w żadnej gnieźnieńskiej bibliotece więc nie wiem jak jest aktualnie.

Viman - 27-09-04, 08:24

w przedszkolach placimy za posilki , materialy potrzebne np bloki



Bzdura.
Opłata za przedszkole to tzw. czesne - opłata miesięczna(ustalana przez Radę Miasta, do tego dochodzi opłata za wyżywienie.
Bloki, kredki, plastelinę i inne duperele(wyprawka) rodzice przynoszą sami.
Przynajmniej tak jest w jednym przedszkolu. Może inne mają sponsorów.

Co do składki w instytucji kulturalnej - w MDK-u też pobierana jest opłata - dziecko chodzi na zajęcia i opłata przeznaczona jest na zakup kredek, farb, plasteliny. Tu jednak chodzi o kwotę 4 PLN/miesiąc. Dodatkowym argumentem jest to, że dziewci mają wtedy jednakowe materiały do zabawy/pracy.

Fish - 27-09-04, 08:28

Tak czytam wszystkich wypowiedzi i muszę stwierdzić, że co niektóre osoby żyją jeszcze w przeszłości. Tak taki MOK 20 lat temu miał sens bez pieniędzy , wszystko za darmo to były czasy ale niestety nie dziś. W MOku też nikt nie dotuje prądu,gazu itd. MOK działa jak każda inna instytucja za wszystko płaci. A 20,- niektórzy większą sumę potrafią stracić w pubie. Jeżeli przeliczymy to na 8 h zajęć to wychodzi 2,5 za godz.!!!! to uważam tak mało. A prowadzący zajęcia niestety na pewno nie pracują charytatywnie. Dobrym sposobem jest w dzisiejszych czasach sponsoring. Dlaczego do takiej działalności nie mogą włączyć się firmy ,które chciałyby odliczyć sobie sponsorowanie od podatku. W całym kraju 25% swojego dochodu firmy przeznaczają na kulturę dlaczego nie może być tak u nas. Nie dziwię się Dyr.MOK potraktował sprawę nowatorsko i zgodnie na miarę dzisiejszych czasów. Ale niestety jak wszystko nowe w Polsce nie jest za dobrze postrzegane. Inicjatywie tylko przyklasnąć
Paweł Kostusiak - 27-09-04, 08:29

Pozdrawiam Forum. Wywolany do tablicy pragne udzielic odpowiedzi oraz moze kilka niejasnosci wyjasnic. Aby bylo po kolei zaczne od poczatku:
1. skladka uczestnicz w MOK istnieje od 1986 roku, nie jest wiec niczym nowym;
2. jej wysokosc w kazdym roku ustalana jest w wyniku analizy mozliwosci osrodka, kosztow wlasnych sekcji, potrzeb technicznych czy wysokosci placy instruktora;
3. wzrost skladki na 51 sezon jest pierwszym wzrostem odplatnosci od 4 lat, a punktem wyjscia do jej ustalenia jest placa tylko instruktora;
4. na wplate skladki jest wystawiany dowod wplaty do kasy MOK, a cala skladka wraca do uczestnikow w postaci doplat do wyjazdow, zakupu strojow, rekwizytow, sprzetu, organizacji imprez promujacych sekcje itp.
5.skladka i jej wysokosc nie stanowi "widzi mi sie" dyrektora MOK jak mozna bylo wyczytac miedzy wierszami. Jest to trudna decyzja, ktora zapadla po kilkugodzinnej analizie, sporze dyrektora, gl.ksiegowej i instruktorow etatowych opiekujacych sie sekcjami - kazda skladka rozpatrywana byla indywidualnie;
6 nie pisze tego aby unikac odpowiedzialnosci, zarzadzenie wprowadzam skladajac na nim podpis i za nie odpowiadajac.
7. uzasadniajac szerzej chce podkreslic, ze glownym powodem podniesienia wysokosci skladki jest zasobnosc finansowa. pragne podkreslic, ze skladka w MOK nie ulegala zmianie przez ostatnie 4 lata. Proponowana skladka miesieczna to w przeliczeniu ok. 2,- za 1 godz. zajec. Pragne raz jeszcze wrocic do historii. Mlodszym Forumowiczom pragne przypomniec ze 75 tys. Gniezno nie tak dawno mialo 3 kina, 7 klubow tzw. srodowiskowych (Polania, Garbarnia, Spomasz, ZZK itp.) ich juz nie ma - nikt sie o nie nawet nie upomnial (moze dlatego ze nie bylo Forum), a moze dlatego ze nie bylo odwagi na przelamanie pewnego stereotypu myslenia ...
8. Odstepujac od uzasadniania wysokosci skladki pragne wyrazić opinie, ze Forum jest wazna plaszczyzna wymiany pogladow, jest czynnikiem opiniotworczym i moze byc miejscem lobbowania na rzecz lokalnej kultury, na co uczestniczac /nie za czesto, ale jednak/ w Forum licze.
MOK podejmuje nie tylko zarzadzenia o odplatnosci. Zdajac sobie sprawe z wysokosci skladki podjelismy starania o pozyskanie innych zrodel finansowania o czym poinformowalismy instruktorow godzinowych na naradzie poprzedzajacej wprowadzenie zarzadzenia o odplatnosci.

Jestem do dyspozycji aby jeszcze dzisiaj lub w srode rano dac odpowiedz na dalsze pytania. Pawel Kostusiak.

Viman - 27-09-04, 08:32

(...ciach...) Nie dziwię się Dyr.MOK potraktował sprawę nowatorsko i zgodnie na miarę dzisiejszych czasów. Ale niestety jak wszystko nowe w Polsce nie jest za dobrze postrzegane. Inicjatywie tylko przyklasnąć



Zabrakło jedynie solidnego uzasadnienia oraz wskazania konkretnego przedstawienia celu na jaki te pieniądze pójdą....

Dlatego pewnie takie niedomówienia wywołują takie sensacje jak pierwszy post w tym temacie. Dopóki nie poznamy opinii dyrekcji MOK, wypowiedzi będą bezcelowe.

Szkoda że P. Kostusiak zawiesił swoją aktywność tu na forum....
------------------------------------------------------------------------------
[po chwili] ... właśnie zauważyłem, że pojawiła się wypowiedź powyżej....

skorpione - 27-09-04, 08:42

3. wzrost skladki na 51 sezon jest pierwszym wzrostem odplatnosci od 4 lat, a punktem wyjscia do jej ustalenia jest placa tylko instruktora;



Czyli 250% kwoty poprzedniej. Podwyżka spowodowana jest wzrostem płacy dla instruktora.
Teraz wszystko jasne.

Włodarczak - 27-09-04, 10:39

My tu sobie tak rozprawiamy, a sprawa biorąc pod uwagę kwestie pokrewne jest poważna. Tak jak powiedział dyr. Kostusiak, zostało jedno kino (ledwo ciągnie), poupadały kluby kulturalne oraz sportowe. Jeszcze parę lat temu chodziliśmy na żużel przy pełnych trybunach i niezłych wynikach Startu. To też była promocja miasta, było o nas słychać. Co zostało z tego dzisiaj, dokąd zmierza Gniezno??? Czy już tylko na dno???
Rai-Hino - 27-09-04, 14:11


4. (...) cala skladka wraca do uczestnikow w postaci doplat do wyjazdow, zakupu strojow, rekwizytow, sprzetu, organizacji imprez promujacych sekcje itp.



A czy zabieg taki nie jest podobnjy do funkcjonowania NFZ??? Czy nie lepsze byłoby wewnętrzne pobieranie składek przez członków poszczególnych sekcji i wydatkowanie ich na odpowiednie potrzeby???
Dlaczego takie rozwiązanie jest niemożliwe?
Z góry dziękuję Pana Dyrektora za odpowiedź.

Paweł Kostusiak - 27-09-04, 15:56

Ponownie na goracy temat odplatnosci w klubach, sekcjach i zespolach MOK. Padlo stwierdzenie "czy nie moglyby zespoly wewnetrznie zbierac srodkow na wlasne potrzeby i ich placic"? Jest to w skrocie jeden z modeli finansowania kultury na zachodzie, gdzie samodzielne grupy /sekcje/ zaspakajaja swoje wszystkie potrzeby w ramach wewnetrznej skladki, a kluby takie jak MOK sa tylko miejscem spotkań oraz ewentualnych prezentacji, imprez itp. Moim zdaniem jest to mozliwe w zamoznych spolecznosciach poniewaz eliminuje dofinansowanie z budzetu instytucji, co ma miejsce w wiekszosci przypadkow w MOK /wylaczyc nalezy oczywiscie sekcje sportowe, ktore sa samofinansujace i dochodowe/. MOK w ramach zadan wlasnych gminy /ustawowych/ realizuje program animacji kulturalnej i upowszechniania kultury, w ramach ktorego promowane sa okreslone postawy, zachowania a szczegolnie aktywne uczestnictwo w kulturze.
Prosze o dalsze pytania moze rowniez rady - odpisze w srode rano.
Pozdrawiam pawel Kostusiak.

Rai-Hino - 27-09-04, 18:04

MOK w ramach zadan wlasnych gminy /ustawowych/ realizuje program animacji kulturalnej i upowszechniania kultury, w ramach ktorego promowane sa okreslone postawy, zachowania



1. Czy z płaconych przez członków poszczególnych sekcji składek utrzymywany jest w jakiejść części MOK (koszty dofinansowania do energii, sprzątania sal, wynajęcie sali, ogrzewanie itp)????
2. Jaki procent kosztów pokrywa miasto w ramach realizacji programu animacji kulturalnej???

annaMARIAkarolina - 28-09-04, 10:20

w takim razie panie kostusiak niech pan przyjmie do wiadomosci ze uczestnicy wszelkich grup wolą sytuacje jaka miała miejsce jeszcze miesiąc temu . mam nadzieje ze zdaje pan sobie sprawe z tego ze przez podwyzke(oczywiscie niezalezna od pana) rozpadnie sie wiekszosc zespołów. padlo haslo ze pragnie pan abysmy sie lepiej prezentowali ale niby jak jesli wszystkie plany układy ustawienia sie sypna bo ludzie poprostu niemaja na taki wydatek, np w tancu - dziewczyny swietne bo tanczace juz dlugo zaczynajace studia piszace w tym roku mature musze tez miec z czego oplacic wszelkie rzeczy alba dzieci z 6rodzenstwa .oczywiscie w przeliczeniu na godzine to nie jest tak duzo ale tych godzin w miesiacu jest kilka i niech pan w koncu zrozumie ze nie wszyscy urodzili sie synami czy córkami ludzi których stac .gdzie oni mają pójść jak nie do moku? co maja zrobic? maja byc dyskryminowani? tyle mówimy o równosci .... ale jak nie wiadomo o co chodzi ...
annaMARIAkarolina - 28-09-04, 10:24

i jeszcze jedno skąd tak wysoka podwyzka 250%? a przyjmowal pan ostatnio moze nowych instruktorów?

bo jesli w czterech ostatnich latach starczala kwota 8 zł to najwyrazniej ktos popelnil blad jesli teraz nagle mósi byc tak wysoka
czekam na odpowiedz

annaMARIAkarolina - 28-09-04, 10:32

niewiem czy dobze rozumiem - instruktorzy byli zadowoleni ze składek?
remikk - 28-09-04, 11:32

Myślę, że nie ma się co unosić. Tylko spokojnie dojść do kompromisów.
Pan Kostusiak wyraźnie napisał :
Prosze o dalsze pytania moze rowniez rady - odpisze w srode rano.



A może istnieje możliwość dofinansowania biedniejszych osób czy też jakiś upustów. Generalnie oskarżenia to robią politycy.

k4sk4 - 28-09-04, 12:13

Zgadzam się z Anna Maria Karolina! Jeżeli to jest M.O.K. to dlaczego my mamy go opłacać ? W zeszłym roku składki kosztowały tylko 8zl , a dla niektórych AŻ 8 zl!! Teraz większość osób się poodpisywało .Ludzie co teraz mają zrobić ze sobą te wszystkie biedne dzieciaki, których nie stać na to żeby rozwijać dalej swoje umiejętności?? Pewnie będą chodzić po mieście, palić i pić bo nie będą miały co ze sobą zrobić! Ja mam tylko cichą nadzieję, że w pażdzierniku pan dyrektor zobaczy ile stracił ludzi i zmieni zdanie! Według mnie to przesada, żeby w MIEJSKIM Ośrodku Kultury składki musiały wynosić 20 zł na miesiąc ! I z całą pewnością mogę powiedzieć, że instruktorzy nie byli zadowolenie ze składek
Paweł Kostusiak - 29-09-04, 08:54

Witam Forum Gnieznienskie.
Zgodnie z obietnica postaram sie udzielic wyczerpujacej odpowiedzi na zadane pytania i zgloszone watpliwosci. Musze podkreslic, ze niektore z nich zostaly juz wyjasnione w moim pierwszym "wejsciu". Teraz potraktujmy je indywidualnie i moze bardziej szczegolowo.
k4sk4 napisal: ... jezeli jest to MOK to dlaczego my mamy go oplacac?...
Przepraszam Forumowiczów ale pozostawie TO bez komentarza.
Rai - Hino oczekuje szczegolow budzetowych - jezeli ponizsze informacje niewystarcza, jestem do dyspozycji w MOK.
Dotacja miejska w 2004 roku to 81 % budzetu MOK
w dochodach wlasnych /19%/ tj. 170250,- skladka wynosi 31300,- tj. 18%
Kontynuujac w kosztach MOK pozycja place instruktorow prowadzacych sekcje i zespoly to ok. 65000,- /tj. 208 % pobieranej skladki/.Pragne podkreslic, ze uczestnicy oczekuja i otrzymuja wiecej niz tylko wyksztalconego /to tez kosztuje niemalo/ instruktora.
z kolei annaMARIAkarolina emocjonalnie zadaja sporo pytan i watpliwosci. Po kolei to ja tez bym wolal aby bylo jak dotychczas, tylko roznica w naszym wudzeniu sytuacji jest w skali - ja musze widziec MOK w skali MAKRO. Jezeli chodzi o instruktorow sprawa jest podobna - prowadzacy zajecia maja oczekiwania lepszych warunkow do pracy, dofinansowan wyjazdow itp. reprezentuja w tym uczestnikow. Etatowi pracownicy sa w tych oczekiwaniach dyscyplinowani przez budzet i jego mozliwosci.
Czas na BLAD - jest on oczywiscie moj, to jest jasne. Nie mam zamiaru sie z tego wycofywac. Jednym z jego powodow jest wsluchanie sie w sytuacje indywidualna uczestnikow. Teraz z jednej strony prostujemy kalkulacje, a z drugiej jak juz mowilem szukamy innych mozliwosci. Sa one przewidziane: dwie ulgi indywidualne dla rodzenstwa oraz uczestnikow kilku sekcji. Nowoscia jest wspolpraca z MOPS, o jej zasadach poinformuja instruktorzy prowadzacy zajecia w sekcjach.
Pozdrawiam Pawel Kostusiak.

skorpione - 29-09-04, 13:10

Panie i Panowie na forum

Uważam, że odpowiedź p. Kstusiaka jest jedną z bardziej konkretnych jakie padły na www.FORUM.GNIEZNO.COM.PL

Panie Pawle dziekujemy.

Paweł Kostusiak - 29-09-04, 18:22

Nielatwo jest przekonywac do trudnych i niepopularnych decyzji. Jest to "gra argumentow". Ponad to nalezy zawsze szukac alternatywy, nawet po podjetej decyzji... Bardzo dziekuje za zrozumienie i notke. W dobrze pojmowanym, demokratycznym spoleczenstwie nalezy otwarcie udzielac odpowiedzi i informacji - moim zdaniem dobrze to sluzy instytucji i taka jest miedzy innymi rola dyrektora. Pozdrawiam Forum Pawel K.
Andrzej - 29-09-04, 20:38

Całkowicie zgadzam się ze Skorpione. Oby wszystki osoby pełniące funkcje publiczne w ten sposób reagowały na dotyczące ich wypowiedzi na forum!!!
skorpione - 29-09-04, 21:23

skladka wynosi 31300,- tj. 18%
Kontynuujac w kosztach MOK pozycja place instruktorow prowadzacych sekcje i zespoly to ok. 65000,- /tj. 208 % pobieranej skladki/.Pragne podkreslic, ze uczestnicy oczekuja i otrzymuja wiecej niz tylko wyksztalconego /to tez kosztuje niemalo/ instruktora.



Czyli w 50% pensja instruktora opłacana jest przez uczestników zajęć.
Moim zdaniem to zdecydowanie za dużo.

Biorąc pod uwagę, iż nie maja oni ( uczestnicy ) wpływu na wybór instruktora.

Rai-Hino - 29-09-04, 21:33


annaMARIAkarolina - 30-09-04, 17:41

bardzo dziękuję za wyjaśnienia panu dyrektorowi aczkolwiek nie rozwiały one moich wszystkich wątpliwości chodzi o płace dla instruktorów.
i bardzo proszę o jakiekolwiek zniżki dla osób uboższych i szukanie nowych rozwiązań. dla nas - jest to naprawde bardzo ważne i tak jak my mósimy zrozumieć pana tak pan niech postara sie zrozumiec nas

Paweł Kostusiak - 01-10-04, 08:45

Witam wszystkich na Forum. Przez pospiech w srode poszedlem troche na skroty i zamieszalem sie z procentami. Jezeli potrzeba raz jeszcze to napisze /tym razem jasniej/.
Biezace sugestie:
Skorpion - wydaje mi sie ze w Polsce za wiedze placi sie bardzo malo, wrecz symbolicznie. Chcialbym instruktorom sekcji placic taka stawke na jaka zasluguja - niestety nie moge. Popytaj ile kosztuje 1 godz. /lekcja nauki jezyka/. Uwazam ze MOK ma najlepszych instruktorow w sekcjach w Gnieznie oraz najlepszych na jakich Osrodek stac. Uczestnicy maja, moim zdaniem glowny wplyw na dobor instruktora w dwojaki sposob:
1 przez informacje do dyrektora o niefachowosci instruktora
2 przez rezygnacje z zajec w wyniku czego sekcja konczy zajecia, a instruktor nie pracuje - proste acz brutalne w wymowie.
annaMARIAkarolina /nie wiem czy pisze do 1 czy do 3/ jezeli instruktorzy nie poinformowali na zajeciach to ponownie informuje, ze aktualnie w MOK obowiazuja 2 "ulgi":
1 dla rodzeństwa uczestniczacego w MOK
2 dla uczestnika w 2 sekcjach
Obie ulgi sa kontynuacja z poprzedniego sezonu. Od poniedzialku rozpoczynamy rowniez dzialania zmierzajace do dofinansowania uczestnictwa w Osrodku dzieci i mlodziezy z rodzin niezamoznych - wymaga to jednak okreslonej biurokracji i musimy ja dla wspolnego dobra wykonac.
Pozdrawiam wszystkich Pawel K.

skorpione - 01-10-04, 11:03


Skorpione - Uwazam ze MOK ma najlepszych instruktorow w sekcjach w Gnieznie oraz najlepszych na jakich Osrodek stac. Uczestnicy maja, moim zdaniem glowny wplyw na dobor instruktora w dwojaki sposob:
1 przez informacje do dyrektora o niefachowosci instruktora
2 przez rezygnacje z zajec w wyniku czego sekcja konczy zajecia, a instruktor nie pracuje - proste acz brutalne w wymowie.



Panie Pawle

Moje doświadczenia w tym temacie są zdecydowanie odmienne.
I niestety nie są to pozywywne opinie.

Paweł Kostusiak - 01-10-04, 12:06

Nie wiem czy temat kwalifikuje sie na forum /nie powinno sie o ocenach okreslonych osob mowic na forum/. Jestem jednak do dyspozycji w Osrodku lub telefonicznie 426 35 23. Pozdrawiam Pawel K.
whasuuup - 01-10-04, 12:14

Panie Pawle.
Doskonale rozumiem pana argumenty, wkoncu biznes jest biznes,...ale czy w przypadku działalnosci placowki kulturalnej mozna stosowac takie same zabiegi jak w normalnej firmie?
sam kiedys uczeszczalem do MOKU na lekcje gry na prerkusji (niesmowity Radek) i tez płaciłem chyba ok 20 pln za miesiac, Ale moich rodzicow bylo na to stac. tzn mialem szczescie .
proponuje pan "promocje" dla 2 rodzenstwa i uczestnika 2 sekcji. a co z dziecmi z rodziny utrzymujacej sie z zasilku???przeciez te marne 20 dychy daja im jedzenia na 3 dni. moze wspomniana przez Pana wspolpraca z MOPSem w jakis sposob to rozwiaze, ale niestety nie znam szczegolow wiec trudno rokowac.
Zastanawia mnie tez fakt czy jest osoba w MOKu, ktora aktywnie szukala by sponsorow i darczyncow. nie chodzi mi tutaj o jednorazowe akce typu : "mamy 1 wrzesnia szukamy sponsora". sonsorow trzeba szukac non stop. aktywnie, kreatywnie i z pasją. Skonczyly sie czasu bogatych wujkow, którzy lekka reką dawali kase. Teraz trzeba im udowodnic ze z tej wydanej kasy beda mieli chociaz satysfakcje. Wiem, gdyz od 2 lat wspolorganizuje impreze w gnieznie, ktorej budzet jest w 98% dotowany przez sponsorów. Moze poszukiwaniem sponsorow zajal by sie pan. I moze ta stawka 20 złotowa ulegla by zmniejszeniu, albo chociaz te biedne dzieciaki nie musialy by placic. Bo chyba nikomu nie trzeba przypominac o tym jak wazna moze byc dla dziecka z biednej rodziny (a moze nawet patologicznej), zabawa np w kolku tanecznym.

pozdrawiam serdecznie, Panie Pawle

Paweł Kostusiak - 01-10-04, 12:51

Z uwaga przeczytalem szczegolnie o sponsorowaniu. Mam takich ludzi, dalej istnieje juz system motywacyjny w pozyskiwaniu srodkow pozabudzetowych. Wczesniej pisalem ze niebawem /w poniedzialek/ rozpoczynamy akcje zwiazana z porozumieniem o wspolpracy z gnieznienskim MOPS oraz dofinansowaniem dla dzieci i mlodziezy z rodzin szczegolnie takiej pomocy potrzebujacych /szczegoly u instruktorow MOK/.
A tak na marginesie wskazalbym na potwierdzenie wieloletniego trwania odplatnosci w MOK oraz jej wysokosci - kolega stwierdzil, ze byl kiedys uczestnikiem i rowniez placil ok. 20,-
Pozdrawiam Pawel K.

whasuuup - 01-10-04, 17:33

no teraz widze ze przeplacilem bo inni w tym czasie placili 8 pln ale warto bylo....
Mam takich ludzi, dalej istnieje juz system motywacyjny w pozyskiwaniu srodkow pozabudzetowych.



no panie Pawle to albo cos slabo dzialaja Ci ludzie albo wogole o Waszych sponsorach nie slychac....a szkoda....
pozdrawiam, zycze sukcesow w pracy i w poszukiwaniu sponsorow ...

annaMARIAkarolina - 02-10-04, 20:12

a ja mam pytanie czy istnieje jakakolwiek mozliwosc zmniejszenia stawki składki??
Rai-Hino - 03-10-04, 02:15

Czy instruktorzy po podwyżce zarobią więcej??
Paweł Kostusiak - 04-10-04, 09:53

Pozdrowienia dla Wszystkich.
AnnaMARIAkarolina prosze wczytaj sie we wczesniejsze moje wyjasnienia /ktore Ciebie nie przekonaly/ i postaraj sie poszukac mozliwosci dla siebie. Mysle ze istnieja przynajmniej dwie.
Kolejne pytanie dotyczy instruktorow. Jezeli mowimy o instruktorach godzinowych to w niewielkim stopniu tak - ale glownym zamierzeniem jest powiazanie uczestnictwa i osiagniec sekcji z zarobkami instruktora. Pawel K.

john_wayne1 - 28-12-07, 17:28

Witam wszystkich!
Od dłuższego czasu zaniedbywałem niestety niektóre tematy. Dziś postanowiłem się wypowiedzieć czytając " mok sponsorowany przez miasto czy osoby go reprezentujące??" od początku. - temat staaarrryyy ale pewnie aktualny, szczerze jestem ciekaw jak to wygląda teraz.

Ja ze swojej strony mogę powiedzieć tyle, że po raz pierwszy uczestniczyłem w MOKu grając w zespole chyba w 1996-1997 roku. Od tamtego czasu przygoda z MOKiem ciągnie się, dotyczy mnie bezpośrednio i pośrednio. Z własnych obserwacji mogę powiedzieć tyle, że od początku np. składki nie były egzekwowane od wszystkich ( zawsze znalazła się grupka "ślizgająca" się, nie płacąca ) Moje podejście do tych spraw, jeszcze kilka lat temu było podobne do annyMARIIkaroliny, dziś zdaje sobie sprawę, że nie ma nic za darmo, ale oczekuję przez to czegoś więcej ( wysokość składki odpowiednia do zaangażowania instruktorów, wykwalifikowanej kadry i nie wyręczania się innymi pracownikami-od brudnej roboty!!!! ) Pod koniec lat 90 jak zaczynałem swoją przygodę z zespołem rockowym, MOK dość regularnie organizował koncerty, miasto żyło. Instruktorem wtedy był p.Szwedek, który potrafił zespoić tą grupę ludzi ( osiągnięcia były widoczne ) no i kontakt był dobry, choć i tak moim zdaniem rola instruktora powinna być w tym przypadku jeszcze większa! Później to już szło naprawdę z górki, aż sie wszystko w końcu rozsypało. Remonty, odgruzowywanie sal, które przeprowadzali członkowie zespołów (sam urywałem się ze szkoły), kompletowanie sprzętów, bo wiecznie coś nie grało. Oczywiście wiecznie pojawiały się problemy typu: sąsiedztwo HIFI exclusive (które jest pewnie w dużym stopniu źródłem dochodów MOK), w pewnych porach na sali zespoły praktycznie nie mogą ćwiczyć, bo jest za głośno i HIFI nie może normalnie funkcjonować - parodia! Dzieci, które chciały ćwiczyć musiały czekać do zamknięcia sklepu, a później to już się zaczynają zakazy od rodziców dlaczego tak późno itd. Pieniądze, ze składek nie były inwestowane w sprzęt, ( pieniądze z biletów, z koncertów nie pamiętam, żeby szły na cokolwiek z nami związanego - tylko coroczne obietnice ) Przypomnę, że pewien ojciec franciszkanin przychodził od czasu do czasu do MOKu z pytaniem,czy jakieś stare elementy sprzętu nie będą wędrowały na śmietnik (odnawiał wszystko sam, i zespolik kościelny zawsze był dobrze wyposażony) W tym czasie MDK zakupił nowa perkusję, na mały festiwal poszukał sponsora, który ufundował godny sprzęt na sale prób itd. Pomysłów przy okazji poszukiwania sponsorów jest wiele, tylko trzeba dać coś od siebie ( a w MOKu nic regularnie, konkretnie się nie dzieje - zresztą w MDKu ostatnio też ) Prawdopodobnie w 2005/2006 roku do MOKu zostało zakupione dość przyzwoite nagłośnienie na sale widowiskową, które można śmiało powiedzieć nie zostało porządnie rozdziewiczone! - a powinno na siebie zarobić!! Na dzień dzisiejszy jestem w stanie płacić nawet 50zl od osoby za miesiąc za sale prób (zupełnie bez wyposażenia, bo takowe posiadam) ale jestem dorosły i mogę sobie na to pozwolić (oczywiście oczekując pewnych zasad, których w MOKu nie ma i nigdy nie było - co do poszanowania cudzej i wspólnej własności ) ale dzieciaki z ULICY nie mogą wydać 20zł. Problemem MOKu i imprez, jest moim zdaniem brak odpowiedniego zaangażowania, motywacji kadry (jeżeli przychodzi dziecko z zewnątrz i marzy o zorganizowaniu czegoś, to rolą instruktora powinna być m.in. taka pomoc i przekazanie wiedzy, że po kilku latach to dziecko samo będzie mogło np. organizować na co będzie miało ochotę ( niestety kadra nie daje rady - często nie ma pojęcia ). Rzeczą oczywistą jest, patrząc na dzisiejszy stan kultury w Gnieźnie, zaangażowania ludzi młodych i starszych, że pojedynczy festiwal, pokaz filmów krótkometrażowych, pojedynczy koncert z inicjatywy (nie bez problemów) kogoś z zewnątrz nic nie da. Na stałą publikę, na przywrócenie dobrego imienia ( wyrobienia marki od zera ) nie pracuje się miesiąc i państwo to wiedzą, ale zapominacie o tym! Przy dobrym rozumowaniu i zaangażowaniu może to być kolejny dochód MOKu (w godzinach pracy instruktorów i kadry), a nie kosztem biednych, zdolnych dzieci, którym zamiast torować drogę do "kariery" się ją blokuje. Tak jak pan dyrektor powiedział Gniezno ma prawdopodobnie 75tyś. mieszkańców, pozostałe kluby już się rozsypały, więc w MOKu nadzieja i szansa panie dyrektorze. Skupia pan (ma pan taką możliwość!!) najzdolniejsze osoby w naszym mieście, oraz osoby mniej zdolne, które przy odrobinie pracy się ukształtują...
Co za tym wszystkim idzie, im więcej osiągnięć, wystaw, koncertów, naturalnej mobilizacji i umożliwiania działania, tym Gniezno poprawi się nie tylko na tej płaszczyźnie.
Dziś młodzi, jak również moi rówieśnicy nie kupują lokalnej prasy ( nie ma sensu,bo o czym można sie z niej dowiedzieć wszyscy wiemy - nie mówiąc o stylu i stronie merytorycznej ) nie słuchają lokalnych rozgłośni (podobnie jak z prasą), uciekają do większych miast, bo nie mogą znaleźć tu nic dla siebie. Przykre...
Pozdrawiam i życze powodzenia! ( w naszym interesie )

Floyd - 04-01-08, 00:48

Zgadzam się w całej rozciągłości John! instytucje jak MOK i MDK straciły misyjność działań dla mieszkańców miasta i popychania kultury. NIe kreują nowej rzeczywistości ale brną w tym samym od lat. Zawsze marzyłem o tym że MOK np. będzie miejscem kultowym dla kilku pokoleń. Że pójście do MOKu na koncert lub uczestnictwo w jego zajęciach będzie wyrazem dobrego smaku i szerokiego umysłu. Dla mnie coraz częściej instytucje te kojarzą się niestety z obciachem i wiejskim festynem ale nie w całości. Sam uczestniczyłem w kole teatralnym i wiem jak to fantastycznie zajmuje wolny czas i jaką jest wspaniałą przygodą.
Carla - 09-01-08, 23:21

Z MOK-iem sprawa jest w ogóle ciekawa. Z jednej strony zgodzę się, że niektóre imprezy to obciach i wiocha - dla mnie czymś takim jest np. MOKtober fest, gdzie prócz porozstawianych parasolek, piwa z Kompanii (Lech Pils brr!) i teatru dla dzieci (ten ostatni jest akurat ok), ośrodek nie ma nic więcej dorosłym do zaoferowania. A przecież to impreza piwna, więc można by chociaż przybliżyć mieszkańcom smak tego trunku i jego historię z tych wszystkich miast partnerskich, których herby tak dumnie stoją przed MOK-iem. Ot, mała degustacja plus parę słów. Następna rzecz to koncerty, mogłoby być ich więcej, może w końcu rozruszałyby jeszcze tych leniwych mieszkańców naszego miasta, bo żeby mieć odbiorców to najpierw przecież trzeba ich sobie przecież wychować. I jeszcze jedna sprawa, trochę żal, że ośrodek nieco lekkomyślnie "pozbył się" grupy trenującej capoeirę, którzy teraz muszą ćwiczyć gdzieś po szkołach. Przecież oni byli żywą promocją.
Carla - 09-01-08, 23:23

A na plus jest Duża Galeria, gdzie odbywają się ciekawe wystawy (Beksiński, Jama, Borowski) i GAFA. Podróż przez centrum Europy. Obrazy z podróży palatyna Otthe
Za jaką kwotę sponsor może nabyć nazwę tytularną? (i inne)
OE LM i wiele ciekawych meczy na żywo przez internet
zdanie licencji przez zawodników KS Start Gniezno
artyku?? o muzyce granej przez chrze??cijan
Wypadek w Grenoble i traktowanie zabitych przez państwo
Remont ul. Łącznica, przejazd przez Grzybowo...
  • daniel quaye
  • renault koleos
  • dwa trony poradnik download
  • ofery pracy saint gobain
  • bezpB3atne ruchome kartki B6wiB1teczne
  • limp bizkit fred durst
  • trojka sluchaj
  • zamki w wielkopolsce
  • rotary apart zegarek
  • Zestaw wypowiedzi z for dyskusyjnych !! Indeks